polski Polska  dolnośląskie  oleśnicki   Moje Podwórko   |  Poczta 
Portal Czwartek - 26 stycznia 2006 Lutosława, Normy, Pauliny     "Doświadczony żeglarz nie walczy z prądami ani wiatrem, ale pozwala im unosić się w obranym przez siebie kierunku" - Bolesław Prus  
 Menu
 - Urząd Miasta i Gminy
 - Miasto i gmina  
 - Oświata
 - Kultura      
 - Sport i rekreacja
 - Ochrona zdrowia
 - Firmy i instytucje
 - Oferta inwestycyjna
 - Jednostki gminne
 - Gazeta Sycowska
 - Ważne telefony
 - Stowarzyszenia
 - Parafie i kościoły
 - Użyteczne linki
 - Galeria zdjęć
 - E-mapy
 - Przetargi
 - Praca
 - Informacja PKS i PKP
 - Redakcja
 - English version
 - Wyślij kartkę
 - Unia Europejska
 Wyszukiwarka


Szukaj wg branz
Dodaj wpis
BIP
2005-11-21 Przegląd Niezależnych Filmów Komediowych

Zwalczać nudę i prowincjonalizm można w różny sposób. Grupa twórców amatorów, a wśród nich Paweł Popko, Bartek Muszyński, Remigiusz Krela, skupiona wokół Wrocławskiego Stowarzyszenia Filmowego „WroFILM” pokazała nam w piątkowy wieczór 18 listopada w sycowskim centrum kultury kilka filmów krótkometrażowych zrealizowanych amatorską kamerą. Różniące się warsztatem i tokiem narracji, o niejednorodnej tematyce filmy próbowały opisać współczesność i charakterystyczne dla niej zjawiska. Niewielkie szkice jeszcze czasem niezdarne technicznie, mówiły o życiu więcej niż niejeden doskonale „skrojony” film pełnometrażowy. Tyle że w zamyśle pomysłodawców miał to być przegląd filmów komediowych, a tu nierzadko wyzierała gorzka prawda i raczej żałosny rechot. Jak zauważyła przybyła bardzo licznie młodzież (bo to ona wykazała największe zainteresowanie!) autorzy nie bali się eksperymentować tak formą, jak i treścią. Znalazły się nawet cenne wskazówki techniczne dla ewentualnych adeptów sztuki, gdy z ekranu padają słowa „jeżeli nie potrafisz obsługiwać kamery, to najlepszym zabiegiem jest brak ruchu”.
Przegląd rozpoczęto historyjką w konwencji filmu w filmie. Trzech krytyków, tzw. loża ekspertów prześciga się interpretacjami oglądanych w kinie obrazów, posługując się przy tym językiem tak nudnym i odległym od prawdziwego życia, że w końcu sami siebie nie słyszą – i co najważniejsze – nie rozumieją. Niewiele warte filmiki stają się przedmiotem zażartych, acz jałowych dyskusji prowadzących donikąd.
Zwycięskim filmem, bezbłędnie wybranym przez sycowską publiczność okazał się „Twór” uznanego już w artystycznym środowisku Pawła Popko opowiadający o tzw. folklorze pielgrzymkowym. Tytułowy „twór” to Unia Europejska. Sterani życiem i ciężką pracą pielgrzymi ze wsi opowiadają w dość groteskowy sposób dziennikarzowi o swoich lękach związanych z wejściem Polski do Unii Europejskiej, zastanawiając się przy tym, jak się z tego „twora” wydostać. Swietnie podpatrzone tło obyczajowe, pewnie trochę przerysowane główne postaci niewiele wiedzą o innym świecie i boją się tej unii, jak przysłowiowy diabeł święconej wody. Z tej niewiedzy wyrastają irracjonalne lęki, a bohaterka, która krzyczy „uduchowiona jestem” i upatruje tam tylko wroga, wzbudza już tylko śmiech i litość.
Zasługującym na uwagę był też film „Jest super” o ogólnej niemocy, braku pracy i perspektyw młodych ludzi, żyjących bez celu i sensu. Nie próbują dojść prawdy o samych sobie, nawet nie wiedzą przeciw czemu się buntować. Przed nimi już tylko droga z butelką w ręku.
Nieco inne refleksje budził obraz „Sad”, sycowianina Remigiusza Kreli. Autor gra kontrastem: z jednej strony naszym oczom ukazuje się sycowski sad w pełnej krasie – z drugiej ten sam ogród po ścięciu drzew, gdy pozostają już tylko gołe pnie-kikuty, ogołocona z życia natura. Liryczna muzyka Marka Grechuty, żywe wiosenne kolory oraz kadry w barwach ziemi potęgują odbiór wrażeń. To symbol i niemy krzyk matki natury.
Całość została zgrabnie spięta ostatnim z filmów, który stał się wideoklipem znanego pod tą samą nazwą utworu „Chomiczówka”, gdzie tytułowa "chomiczówka" to blokowisko na warszawskim Żoliborzu, jakich wiele w Polsce. Film zabiera w przeszłość, często w odrażające miejsca, opowiada o młodości i rozczarowaniach związanych z dorastaniem. To pewnie fragment dzieciństwa niejednego z oglądających.
Ten przegląd krótkich form to różne, niezależne spojrzenie na sztukę, dalekie od jedynie słusznej drogi. Wszystkie filmy miały jedną wspólną cechę – autentyczność. Młodzi ludzie są niezłymi – i wcale nie naiwnymi - obserwatorami rzeczywistości. To tylko pozory, ze nic ich nie interesuje, choć tak by się na pierwszy rzut oka zdawało. Młodzież siedząca na sali żywo reagowała - i to także stanowiło swoisty komentarz ich życia i zainteresowań.

Dziś już wiemy, że przegląd stanie się imprezą cykliczną. Autorzy już zaprosili obecnych na sali na przyszłoroczny festiwal filmów niezależnych.

mc


 Aktualności
Fundacja Dobra Widawa
XLIII Sesja Rady Miejskiej
III Charytatywny Koncert Noworoczny Syców 2006
Wybory uzupełniające do Rady Miejskiej w Sycowie - 22 stycznia
Konkursy ofert
Ponad 14 tysięcy złotych dla WOŚP w Sycowie
Pozytywna ocena projektu "Urządzenie i wyposażenie miejsca wypoczynku (obiektu rekreacyjnego) we wsi Stradomia Wierzchnia"
XIV Finał WOŚP - 8 stycznia - dla ratowania życia dzieci
Syców pozyskuje środki z Unii
Ulica Akacjowa - odbiór robót
Szkoła z certyfikatem?
Zimowe utrzymanie dróg
Spotkanie w Malsch
Rurociąg paliwowy
 Wybory
Wyniki wyborów uzupełniających do Rady Miejskiej.
 Kultura
Muzyka łączy
"Czytelnia internetowa" w Bibliotece Publicznej
Przegląd Niezależnych Filmów Komediowych
 Miasta Partnerskie
Malsch
 BIP
Biuletyn Informacji Publicznej


©Wszelkie prawa zastrzeżone - INTERAKTYWNA POLSKA
Webmaster: UMiG Syców